2008
10.19

Podróż trwała około 30h, wyjechaliśmy 3-go w piątek wieczorem. Promem do Francji płynęliśmy o północy i większość Francjii przebyliśmy w nocy. Jadąc autostradami przez Francję nie było za bardzo co podziwiać, aż popołudniem dotarliśmy do Szwajcarii. Alpy szwajcarskie to dopiero coś!! Zatrzymaliśmy się raptem 2 razy… ale co tu dużo gadać.. zdjęcia zdjęcia!

Jak dotąd cytryna sprawowała się bez zarzutu i wieczorkiem wjechaliśmy do Włoch a nad ranem już byliśmy przy promie w Neapolu. Kupiliśmy bileciki i promem dostaliśmy się do miejsca przeznaczenia – Isola di Ischia. Z promu był świetny widok na Wezuwiusza i Neapol, fotki:

Wezuwiusz

No Comment.

Add Your Comment
  1. Alp nie da się opisac ani słowami ani zdjęciami … to trzeba po prostu zobaczyć na własne oczy :)
    Brother – ładne fotki – szkoda tylko, że nie ma Francji :(